Jak podnieść się po rozstaniu? Jak żyć po rozstaniu?

jak podnieść się po rozstaniu
Podziel się:

Nikt za nas życia nie przeżyje, nie sprawi, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki będziemy wiedzieli jak podnieść się po rozstaniu i dokonamy tego z prędkością światła. Musimy pamiętać o tym, że to właśnie od nas samych zależy to jak poradzimy sobie z tym trudnym czasem. Możemy bezustannie tkwić w emocjonalnym dołku i powtarzać sobie, że nieudana miłość wcale nie była taka nieudana, albo też wziąć się w garść i znaleźć skuteczne lekarstwo. F. Nietsche już w XIX wieku mawiał, iż  „co nas nie zabije to nas wzmocni”. Dzisiaj słowa te są równie aktualne, a ponadto idealnie wpisują się w problematykę jak poradzić sobie z rozstaniem. Zatem do dzieła.

Zdrowy egoizm, czyli jak zapomnieć o byłym

Bez względu na wiek czy obecną sytuację osobistą bądź materialną odpowiedź na pytanie jak podnieść się po rozstaniu przysparza wielu problemów. Nieszczęśliwa miłość pozostawia piętno, a złamane serce jeszcze przed długi czas daje o sobie znać. Wszak przez cały czas trwania związku wszystko dzieliliśmy na pół, byliśmy zgranym duetem, a liczba mnoga w odniesieniu do prawie wszystkich czynności była na porządku dziennym. I kiedy nagle wycieczka tym „wspaniałym” tandemem zostaje brutalnie przerwana, pojawia się dość poważny problem. Znów zamiast „my” musimy przejść na „ja” i ponownie pokochać siebie. Bez wyrzucania sobie błędów, bez rozpamiętywania poszczególnych sytuacji, bez wyobrażania sobie „co by było gdyby” i przede wszystkim bez obwiniania się o to co się stało. Żeby iść naprzód i poukładać sobie życie po rozstaniu musimy zapomnieć o byłym partnerze i skupić się całkowicie na sobie. Jeśli tylko zamkniemy za sobą pewien rozdział i konsekwentnie będziemy w tym trwać stosując kilka prostych sztuczek to odkochanie stanie się faktem.

Podnieś się po rozstaniu.

  • Odkochaj się szybko i skutecznie,
  • Zapomnij o byłym partnerze,
  • Skończ z bólem, smutkiem i tęsknotą,
  • Zrób miejsce na nową, szczęśliwą relację.
Jak się podnieść po rozstaniu - produkt

Już teraz zdobądź ten unikalny produkt i skorzystaj z potężnych technik psychologicznych.

297 zł 37 zł

Trzy kroki do szczęścia

Co zrobić po rozstaniu kiedy czujemy wewnętrzną, wszechogarniającą pustkę? Czy są jakieś cudowne sposoby, które pomogą odpowiedź na pytanie jak pozbierać się po rozstaniu i szczęśliwie kroczyć przez życie? Niestety nie ma jednego złotego środka, który idealnie sprawdzi się w każdym przypadku, gdyż każdy z nas jest inny i inaczej reaguje na tak silne emocje jakie niesie ze sobą zakończenie związku. Nie mniej jednak istnieje kilka pomocnych trików. Spróbuj zatem:

  • otaczać się życzliwymi ludźmi – przyjaciele czy rodzina stanowią wspaniałe wsparcie w trudnych chwilach, nie dość, że podniosą na duchu to jeszcze możemy czerpać od nich pozytywną energię do działania;
  • uwierzyć w siebie na nowo – spadek poczucia własnej wartości często dotyka osoby porzucone, dlatego tak ważne jest, aby odpędzić od siebie negatywne myśli i nie pozwolić dać sobie wmówić, że nie zasłużyliśmy na miłość byłego partnera;
  • odkryć nowe pasje – lub powróć do tych dawnych, zapomnianych. Każdą wolną chwilę poświęcałaś ukochanemu, zaniedbałaś to co kiedyś uwielbiałaś kosztem wspólnych spotkań? To właśnie idealna okazja, aby przypomnieć sobie to co niegdyś sprawiało tyle radości, bądź znaleźć nowe hobby.

Jak podnieść się po rozstaniu? Jak feniks z popiołów.

W momencie rozstania warto uświadomić sobie, że każdy koniec jest równocześnie początkiem czegoś nowego. W związku z tym dobrym pomysłem jest potraktowanie zakończonej relacji jako pouczającej lekcji, z której wyciągniemy wartościowe wnioski na przyszłość. Spójrzmy na rozstanie z innej strony, tej bardziej pozytywnej. Ten koniec związku niech będzie motywacją do zmian w życiu, do odkrycia nowych ścieżek i lepszego poznania siebie. Musimy znaleźć właściwą drogę i dowiedzieć się jak żyć po rozstaniu tak, aby codzienność była zadowalająca, a my sami szczęśliwi i optymistyczni. Jeśli już przejdziemy wszystkie etapy rozstania, będziemy silniejsi, odrodzimy się na nowo i co ważne – w przyszłości będziemy bogatsi o te doświadczenia, co pozwoli nam uniknąć podobnych błędów.

Zacznij już teraz

Jeśli czujesz gotowość aby już teraz skutecznie poradzić sobie z rozstaniem, przygotowałem dla Ciebie Profesjonalny 6-etapowy Proces Zmiany – Podnieś Się po Rozstaniu. Proces pozwala pogodzić się ze stratą i odkochać się, a także przygotowuje Cię na to, aby w przyszłości stworzyć nowy, wymarzony związek. Teraz udzielam na niego zniżkę -84% oraz daję gwarancję satysfakcji, abyś sama mogła (sam mógł) doświadczyć na sobie tych skutecznych narzędzi. Aby dowiedzieć się więcej kliknij w link: chcę się dowiedzieć więcej o tym procesie.

Podziel się swoją historią i pomóż innym

Decyzja o rozstaniu bądź próbie odbudowy związku jest jedną z tych najtrudniejszych. Każda taka decyzja niesie za sobą ciężkie konsekwencje. Wpisz poniżej krótką historię Twojego rozstania być może pomoże ona komuś zmienić swoje życie.


Podziel się:
  • zraniona pisze:

    Zostawił mnie facet – ot tak – z dnia na dzień twierdząc, że nie jest jednak gotowy na taki poważny związek. Gdy się poznaliśmy był świeżo po rozwodzie i to on o mnie zabiegał, ja na początku nic od niego nie chciałam, ale jego upór i to że o mnie tak się starał mnie urzekło (sama rozstałam się kilka miesięcy wcześniej i podobało mi się to, że komuś tak na mnie zależy). W końcu uległam i coraz bardziej się angażowałam. Było dobrze aż do końca, kiedy to pojawiły się problemy ale ja rozumiałam, że będąc w związku trzeba się liczyć z drugą osobą. On tego nie rozumiał i miał mnie gdzieś, wyjeżdżał ze znajomymi na weekend tylko mnie o tym informując. Jeszcze 2 tygodnie temu zarzekał się, że bardzo mu na mnie zależy i nawet chciał abyśmy zamieszkali razem. Było ostatnio trochę nieporozumień i wygarnęłam mu parę spraw (może za bardzo) ale nie widziałam innego sposobu. I co? Mówi mi, że chce się rozstać bo on nie jest gotowy na poważny związek i że mu przykro. Nie rozumiem dlaczego przyszło mu to tak łatwo, jak on mógł to tak zakończyć nie próbując rozwiązać problemów? Tak łatwo skreślił te pół roku, Nie wiem co mam o tym myśleć, czuję że byłam tylko pocieszeniem po poprzednim związku. Nie rozumiem jak tak można zmienić zdanie, mój świat się zawalił z dnia na dzień. Jak teraz odzwyczaić się od tego, że go mam, dzwonimy do siebie kilka razy dziennie, spotykamy, przytulamy się… Czuję straszliwą pustkę i bardzo tęsknię…

    • Studentka pisze:

      Rozstanie boli, gdy nadal są w nas uczucia.. Jeśli jeden z partnerów nadal kocha, a drugi już nie (lub wcale nie kochał) to dla jednej strony jest to potworny ból, który będzie odczuwalny jeszcze długo.. Najlepiej dać sobie czas i nie wchodzić od razu w nowy związek, a ból z czasem minie..

  • nieszczęśliwa pisze:

    Ja byłam z kimś, kto wprowadził się do mnie prosto od rodziców. Były problemy z utrzymaniem się.. było ciężko.. i ciężko mi o tym pisać bo jestem teraz rozbita.. Przez ten brak bezpieczeństwa właśnie z nim zerwałam, wyjechał wczoraj, a ja siedzę i ryczę. Nie mogę jeść, nie mogę spać.. nadal go kocham.. zerwałam z nim z rozsądku, przez brak działań z jego strony zaczęłam się czuć niepewnie. Trochę to trwało zanim sie zdecydowałam na rozstanie ale to tak bardzo boli.. i czuję się potwornie winna