Jak przeżyć rozstanie 7 sposobów

Jak przeżyć rozstanie
Podziel się:

Przetrwanie rozpadu związku jest trudne – zwłaszcza jeśli nie wiesz jak sobie poradzić z rozstaniem. Jeśli szukasz sposobów na to jak żyć po rozstaniu, złagodzić ból i smutek po rozstaniu i jak wyleczyć się z miłości, spójrz na poniższe wskazówki.

Jak pozbierać się po rozstaniu?

1. Płacz, ile chcesz. Pozwól łzom płynąć, uwalniasz smutek i ból po rozstaniu.

2. Rób coś codziennie, aby pomóc sobie w leczeniu swojej psyche. Ćwicz, czytaj, oglądaj telewizję / film DVD, ucz się medytować i nigdy nie lekceważ potęgi pozytywnej modlitwy. Wybierz rzeczy, które wiesz, że będą zabawne lub korzystne i zrób je. Nie czekaj, aż nastroje się pojawią.

3. Znajdź wsparcie emocjonalne będące balsamem na złamane serce. Istnieje wiele grup dla singli (więcej dla kobiet niż dla mężczyzn). Rozstanie z partnerem to nie temat tabu ani wyprawa na księżyc. Podpieraj się innymi, nawet jeśli ci ludzie nigdy nie zostaną twoimi bliskimi przyjaciółmi.

4. Nie bądź wycieraczką emocjonalną. Jeśli twój były zadzwoni do ciebie lub po prostu nie odejdzie (lub nie wyprowadzi się), powiedz mu, że chcesz zakończyć etap, który już jest dawno za tobą. Najistotniejsze jest odizolowanie się od byłego partnera, aby oczyścić umysł i myśleć indywidualnie. Jeśli już w głowie poukładasz sobie swoje decyzje to zacznij je realizować. Odetnij się natychmiast i zacznij nowy etap w życiu. Nie zrobisz tego, jeśli on będzie obok.

5. Bądź zajęta. Jeśli budzisz się wcześnie, idź na spacer, wyjdź na śniadanie do restauracji lub zrób coś w domu. Spróbuj trochę „terapii detalicznej” (idź na zakupy). Wiele firm pozwala swoim pracownikom na odbycie „dni zdrowia psychicznego” w razie potrzeby. Jeśli nie możesz spać, rozwiązuj krzyżówkę, czytaj lub oglądaj telewizję. Nie siedź tylko w swoim pokoju i nie rozmyślaj, musisz uwolnić swój umysł, aby twoje złamane serce mogło się uleczyć.

6. Nie próbuj maskować swojego bólu po rozstaniu, próbując znaleźć zastępstwo. Wszyscy znamy termin „relacja odbicia”, która ma miejsce, gdy (nieświadomie) używamy innej osoby do wypełnienia luki, która została stworzona przez zakończenie związku. Te przejściowe powiązania mogą pomóc krótkotrwale, na dłuższą metę mogą zaszkodzić.

7. Nie spędzaj zbyt wiele czasu sama. Spotkaj się z przyjaciółmi, poznawaj nowych ludzi, idź na kawę z kimś, z kim możesz porozmawiać. Życie po rozstaniu jest piękne, jeśli sobie na to pozwolisz. Potrzebujesz również czasu w samotności, ale jeśli się odizolujesz, nie będziesz w stanie w pełni przetworzyć swoich uczuć lub uzyskać wsparcia, którego potrzebujesz.

Miłość przyjdzie ponownie, każde rozstanie z partnerem powoduje w nas konieczność zaspokojenia potrzeby bliskości. Najważniejsze jest byś w nowy związek weszła świadomie z przepracowanymi myślami i uczuciami. Aby smutek po rozstaniu, ból i tęsknota nie wpływały negatywnie na Twój osąd. Każdy nowy związek jest wyzwaniem, które wymagać będzie od Ciebie włożenia swego rodzaju wysiłku. Popracuj teraz nad sobą, byś mogła cieszyć się miłością na nowo. Wtedy nieszczęśliwa miłość będzie wyłącznie przeszłością.

Zacznij już teraz

Jeśli czujesz gotowość aby już teraz skutecznie poradzić sobie z rozstaniem, przygotowałem dla Ciebie Profesjonalny 6-etapowy Proces Zmiany – Podnieś Się po Rozstaniu. Proces pozwala pogodzić się ze stratą i odkochać się, a także przygotowuje Cię na to, aby w przyszłości stworzyć nowy, wymarzony związek. Teraz udzielam na niego zniżkę -84% oraz daję gwarancję satysfakcji, abyś sama mogła (sam mógł) doświadczyć na sobie tych skutecznych narzędzi. Aby dowiedzieć się więcej kliknij w link: chcę się dowiedzieć więcej o tym procesie.

Podziel się swoją historią i pomóż innym

Decyzja o rozstaniu bądź próbie odbudowy związku jest jedną z tych najtrudniejszych. Każda taka decyzja niesie za sobą ciężkie konsekwencje. Wpisz poniżej krótką historię Twojego rozstania być może pomoże ona komuś zmienić swoje życie.


Podziel się:
  • agafa pisze:

    bezsenne noce trwają od maja… ból nie mija.. żal.. smutek.. niedowierzanie.. mąż zostawił mnie i dzieci po 15 latach.. oszukiwał mnie od kilku lat, miał kochankę, która jest w ciąży i odszedł do niej… pocałował mnie czule na pożegnanie.. to co się przeżywa to koszmar i nie potrafię.. muszę być silna dla dzieci

    • 85Ola pisze:

      Witaj. Uwierz w moc czasu.. on ma moc sprawczą.. Piszę to nawet ja – osoba, która wciąż płacze i rozpamiętuje.. już trzeci miesiąc ufa, że to się skończy. Wiem i widzę i doświadczam, że ten ból jest już inny niż na początku.. coraz częściej do głosu dochodzi rozum.. Oby i u Ciebie rozum i rozsądek wziął górę.. Dasz radę – życzę tego Tobie, sobie i każdemu w podobnej sytuacji.

  • adaam pisze:

    mnie narzeczona rzuciła po 5 latach bycia razem. Dbałem o nią i ją wspierałem, może czasem byłem zazdrosny ale starałem się jej zawsze dogodzić. Gdy rzuciła pracę i nie mogła znaleźć nowej namówiłem ją na studia dzienne i pomagałem się jej utrzymać, zamieszkaliśmy razem i planowaliśmy wspólną przyszłość. Po czym nagle ona stwierdziła, że już nic do mnie nie czuje i chce się rozstać. Ciężko mi jest pozbierać się i wrócić do normalnego życia

  • son pisze:

    3 miesiące temu usłyszałem od niej tyle, że mnie nie kocha. Po 10 latach małżeństwa świat się zawalił. Zostałem z córką, ona w tej chwili urządza sobie nowe mieszkanie. Mam dopiero 33 lata, ale wydaje mi się jakby moje życie się właśnie skończyło…

  • Edyta pisze:

    Czytam wasze historie i bardzo mo przykro ze wam jest smutno i musieliście przeżyć takie rozstania. Sama właśnie zostałam porzucona przez narzeczonego. Mówił ze kocha ale nie da rady ze mna być. Niestety między nami narastały napięte sytuacje i mimo ze chciałam naprawić sytuacje to się nie udawało. Jednak nadal w nas wierzyłam bo wiem ze w życiu trzeba być na dobre i na złe. Mówił ze nie jest szczęśliwy i ze się zmusza a tak naprawdę nie czuje żeby zachowywał się naturalnie…. Czuje taki szok. Już kiedyś mieliśmy podobna sytuacje. Wydaje mi się ze faktycznie do siebie nie pasujemy i z biegiem czasu zrozumie ze to dla mojego dobra i ze dobrze się stało. Jednak w chwili obecnej czuje porażkę jako kobieta. Okropne uczucie czuć ze mężczyzna nie jest z tobą szczęśliwy. Mam nadzieje ze czas uleczy moje rany i pokaże ze dobrze się stało i tak naprawdę nie wina leży po mojej stronie (przynajmniej nie całkowita) i ze znajdę szczęście przy boku mężczyzny który będzie chciał się otworzyć na miłość i wspólnie kroczyć przez życie… oby nam wszystkim wróciła wiara w siebie i w przyszła miłość